Ksawery Chojnowski: Wyobraź sobie: Ciemną nocą idziesz po ulicach miasta, zero ludzi, zero aut. Nagle słychać strzał, a ty zauważasz, że zostałeś postrzelony przez nieznaną postać, upadasz na ziemię i umierasz.

Ksawery Chojnowski: Wyobraź sobie: Ciemną nocą idziesz po ulicach miasta, zero ludzi, zero aut. Nagle słychać strzał, a ty zauważasz, że zostałeś postrzelony przez nieznaną postać, upadasz na ziemię i umierasz.
